Witam !
To moje pierwsze spotkanie z oto typem gąbeczki do makijażu, zawsze najlepszym narzędziem do nakładania podkładu były moje paluszki ! Zawsze wszystko świetnie rozprowadzą, oraz dojdą do małych zakamarków na twarzy . Nie pozostawiały smug a efekt i tak był naturalny. A teraz mój przełom z gąbeczką 3D firmy KillyS.